Potęga zadawania odpowiednich pytań

Pytania stanowią początek procesu, którego nawet nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Wszystkie nasze działania poprzedzone są myślami, które z kolei biorą się z naszych przekonań. W momencie kiedy się nad czymś zastanawiamy, to w naszej głowie pojawiają się pytania, na które podświadomość od razu próbuje odpowiadać. Kiedy przemysł samochodowy był jeszcze w powijakach i wiele osób próbowało konstruować samochody, tylko Henry Ford zadał sobie wtedy właściwe pytanie „Jak mogę uczynić z samochodu produkt masowy?”. Kiedy miliony osób cierpiało w komunizmie, tylko Lech Wałęsa zadał sobie pytanie „Jak mogę poprawić warunki życia wszystkich ludzi pracy?”

Jakie były odpowiedzi na te pytania – wszyscy wiemy.

Właściwe pytanie

Pomyśl teraz o swoich finansach
i o pytaniach, które zwykle sobie zadajesz w odniesieniu do nich.
Zawsze kiedy ktoś nie radzi sobie dobrze finansowo, to jest to spowodowane strachem, który powstrzymuje go przed inwestowaniem i dobrym zarządzaniem pieniędzmi. Ludzie zadają sobie pytanie „Co sobie teraz kupić?” zamiast „Co muszę zrobić, aby osiągnąć swój finansowy cel?”.

Kiedy chcesz coś kupić, ale nie masz na to pieniędzy, to jakie myśli pojawiają się w Twojej głowie? Okazuje się, że Twoje myśli w tym momencie są kluczowe do tego, czy kiedyś będziesz to miał, czy nie. Myśli, a właściwie pytania, które w takich momentach zadajesz sam sobie, decydują o tym, co się dalej będzie działo w Twoim życiu.

Jeśli zadajesz sobie pytanie „Dlaczego nie mam pieniędzy? Dlaczego mnie na to nie stać?” to Twoja podświadomość od razu podsuwa Ci odpowiedzi. Najczęściej będą to negatywne odpowiedzi, które jeszcze bardziej mogą Cię dołować (bo nie potrafisz zarabiać, bo duże pieniądze nie są dla Ciebie, bo tego nie potrzebujesz, jest Ci dobrze bez tego). Jeśli dostaniesz takie odpowiedzi, to tak się później będzie działo w Twoim życiu. Tak działa nasza podświadomość, która projektuje wszystko i przyciąga to, o czym mylimy.

Wszystkich swoich myśli nie da się kontrolować, bo można by było oszaleć. Można za to i od tego trzeba zacząć – zadawać sobie odpowiednie pytania. Zobacz co się stanie, jeśli powyższe pytania zastąpisz takimi: „Jak mogę zdobyć na to pieniądze? Co zrobić, aby to mieć?”. W tym momencie Twoja podświadomość otrzymuje zupełnie inne pytania i zaczyna projektować rozwiązania. Pytania które sobie zadajesz, decydują o przedmiocie Twojej koncentracji, Twoich myślach, odczuciach i postępowaniu. Jeśli chcesz polepszyć swoje finanse, to musisz zacząć zadawać sobie odpowiednie pytania.

Kiedy w połowie lat siedemdziesiątych XX wieku, Nowy York stanął w obliczu bankructwa i wszyscy właściciele nieruchomości  zastanawiali się nad pytaniem „ Jak mogę to przetrwać? Co zrobię kiedy upadnie miasto?”, Donald Trump zastanawiał się nad czymś zupełnie innym – „Jak mogę się wzbogacić w tej sytuacji, gdy wszyscy inni są przerażeni?”. To pytanie pomogło mu podjąć wiele decyzji finansowych i w oczywisty sposób doprowadziło go do potęgi finansowej, którą cieszył się przez wiele lat.

Takich przykładów jest mnóstwo, ale nie chodzi tylko o pieniądze. Zadając sobie właściwe pytania, możesz zmienić niemal każdy aspekt swojego życia. Zacznij od dzisiaj zwracać na to uwagę i zadawaj sobie pytania, które zawsze będą pozytywne i na które odpowiedzi będą Ci przynosiły same korzyści. Materialne, emocjonalne i duchowe.

Jeśli podoba Ci się ten artykuł, podziel się nim ze znajomymi! Diggnij StumbleUpon del.icio.us Google Yahoo! Reddit

Powiązane wpisy

Komentarzy: 9 do wpisu Potęga zadawania odpowiednich pytań

  1. Patryk pisze:

    No wszystko niby fajnie, ale ja dalej nie mam pieniędzy, tyle ile chcialbym mieć. Przez chwile sie nad tym zastanawiałem i pilnowałem swoich myśli, ale później wszystko wraca do punktu wyjścia…Wydaje mi się że nie tylko o pytania które sobie zadajemy chodzi ale też o wiele innych rzeczy.

  2. Michał pisze:

    Artykuł spoko. Znów wszsystko sprowadzasz do sposobu myślenia 🙂 Podobaja mi się przykłady sławnych osób, które wymieniłeś. Na pewno coś w tym jest, ale do tego co było w historii przyczyniło się też wiele innych czynników, a nie tylko zadawanie odpowiednich pytań 😉

    Pozdrawiam

  3. Paweł pisze:

    Jedną z głównych aspektów tego czy jesteśmy szczęśliwi sami ze sobą czy nie, jest to w JAKI SPOSÓB do siebie mówimy [chodzi o głos w głowie]

    To czy powiemy „nie jestem odpowiednio dobry” albo „to mnie przerasta i nie dam rady tego zrobić” niesamowicie niszczy wszystko czego tak naprawde możemy dokonać.
    Tak samo jest z myślami o samym sobie, a odkryłem swego czasu że TO JAK O SOBIE MYŚLIMY SAMI – TAK MYŚLĄ O NAS INNI.
    Co ciekawe, gdy zaufałem temu zdaniu przeczytanemu w ksiażce, niesamowicie zmieniło się wiele rzeczy wokół mnie 🙂 ostatnio troche zaniechałem to przekonanie które narodziło się pewien czastemu we mnie spontanicznie poprostu po przeczytaniu go… to było magiczne

    Ten przypomniał mi o tym, za co dziekuje! 🙂

  4. Kuba pisze:

    A jak często należy sobie takie pytania zadawać?

    • Wojtek (Wolność Finansowa) pisze:

      Hej Kuba,

      Pozytywne pytania zadawaj sobie jak najczęściej. Gdy będziesz tak robił, podświadomość zacznie podsuwać Ci na nie odpowiedzi. Tak samo, jak jest jakiś problem i szukasz jego rozwiązania. Jeśli sie nie poddasz, to w końcu znajdziesz rozwiązanie.

      Ważne jest aby nie stawiać sobie pytań negatywnych i dołujących. Pilnuj swoich myśli i zamieniaj pytania, jeśli są negatywne.

  5. Wojtek (Wolność Finansowa) pisze:

    Paweł,

    Zasada działania jest identyczna. Afirmacje różnią się tym, że wypowiadamy je w formie zdań twierdzących, ale działają dokładnie tak samo jak pytania.

  6. Łukasz pisze:

    Witam,

    Artykuł ciekawy, dobrze się czyta, jest inspirujący. Dobrze opisuje jedną z wielu możliwości jakie daje nam potęga własnego umysłu. Temat zgłębiam dobrych kilka jeśli nie kilkanaście lat i mogę śmiało potwierdzić, że prawo przyciągania działa i jest często pomocne. Odpowiedzi na pytania zazwyczaj przychodzą same, często niespodziewanie i w formie nierzadko nas zaskakującej (przez co czasami nie łatwo je dostrzec), bo wiadomo, nie znajdziemy w skrzynce na listy koperty podpisanej „Oto odpowiedź na Twoje pytanie”. Trzeba mieć oczy i uszy otwarte na wszelkie znaki i przesłanki schowane gdzieś pod tą iluzoryczną zasłoną zwaną codziennym życiem 🙂
    Choć cały proces działa dobrze to jednak aby go ulepszyć dodałbym jeszcze coś: Kiedy zadajesz pytanie i oczekujesz na odpowiedź przydałoby się jeszcze pomyśleć o uczuciach i emocjach. a mianowicie, w momencie zdawania pytania należy się postarać poczuć tak jakbyśmy na dane pytanie odpowiedź już uzyskali. Należy nauczyć się odczuwać sukces poznania odpowiedzi (rozwiązania naszego problemu) podczas gdy fizycznie jeszcze tego nie widać. Kiedy te 3 siły (myśli, uczucia i emocje) będą zmierzać w jednym, tym samym kierunku to na efekt nie będziemy długo czekać. Nie wiem jak prościej to opisać ale mam nadzieję że kilku czytelnikom to pomoże.
    Pozdrawiam

  7. Hej Łukasz. Dziękuję za bardzo dobry komentarz. Rzeczywiście to może dawać jeszcze lepszy efekt, ale trzeba więcej uwagi temu poświęcać. Myślę że dla osób, które chcą bardzo szczegółowo poznać i zrozumieć mechanizm przedstawiony w artykule, Twoje rady są bardzo dobre.

    Pozdrawiam

Zostaw odpowiedź